Symptomy totalitaryzmu

Po chyba dwóch latach przerwy, powróciłem do lektury Korzeni Totalitaryzmu Hannah Arendt. Zmęczyła mnie w pewnym momencie ta książka, być może za sprawą swego gęstego stylu i zawikłanej, momentami, składni. Postanowiłem jednak, że czas uporać…

Bank holiday

Gdy dwadzieścia lat temu szef powiedział mi, że jutro mam wolne z powodu bank holiday pomyślałem, że to ciekawe, że banki w Irlandii mają własne święto. Byłem wtedy młody człowiekiem na wyjeździe zarobkowym i zaskakiwało…

Dylemat Ikara

„Facet naprawdę rozwinął skrzydła”, pomyślałem patrząc, jak nieporadnie próbuje wcisnąć się w drzwi obrotowe do centrum handlowego. Szło mu raczej kiepsko. Ludzie, smagani pierzem po twarzach, odwracali głowy ze źle skrywaną irytacją, a może niesmakiem….

Negatywność jako modus operandi

Jutro wybory. Takie, które zadecydują, w którą stronę pójdziemy jako kraj. Co do tego rodacy się zasadniczo zgadzają, nie zgadzają się natomiast w kwestii, która ze stron jest właściwa. Billboardy i płoty pokryły się twarzami…

Różne światy obok siebie

Znów nastał czas przyspieszenia. Burzymy z G. naszą małą stabilizację, jakby przebywanie zbyt długo w jednym porcie życiowym nie było naszą naturą. Jakby wzywały inne, nowe wody. Podpisaliśmy umowę przedwstępną na zakup mieszkania i sprzedaliśmy…