Cabana z widokiem na Brèche de Roland

Czytając lata temu Rękopis znaleziony w Saragossie ukształtowałem swoje skojarzenia związane z Pirenejami. Wyobraziłem sobie góry surowe i puste, odmalowane w barwach wypłowiałego pomarańczu, brudnej żółci i sepii. Wiatr hulał po pustych, ogołoconych z roślinności…

Newsy z dupy

– W moim osobliwym wczoraj – odrzekłem – panował zabobon, że między każdym wieczorem a każdym porankiem następują wydarzenia, których nieznajomość jest powodem do wstydu. Planeta była zapełniona przez zbiorowe widma, Kanadę, Brazylię, Kongo Szwajcarskie…

Realizm metafizyczny Borgesa

„Czytaj Borgesa”, powtarzała mi przed laty moja duchowa mentorka. Tak się jednak złożyło, że nie czytałem. Cortázar – jak najbardziej. Marquez – również, choć akurat z opowiadań, nie ze Stu lat samotności. Mario Vargas Llosa…