O potrzebie czytania tekstów zapisanych drobnym druczkiem
Pewnego razu z nieba zamiast deszczu spadł facet przebrany za mesjasza. Chwilę później założył konto na platformie znanej niegdyś jako Twitter. Moja matka napisała do niego następnego dnia w prywatnej wiadomości. O dziwo, odpisał, proponując…