Zdjęcie ze snu, 3 maja

Tego wiosennego poranka jedziemy przez sen. Tak się przynajmniej wydaje. Szeroka wstęga drogi ekspresowej nr 5 zawija się pod kołami naszego auta, potem rozwidla na manowce. Jest jasno, jaskrawe słońce przebija przez liczne luki w…

Cicha wiosna

Na naszym podwórzu dzieci bawią się teraz jakby chyłkiem, ukradkiem, pod czujnym spojrzeniem rodziców, którzy bądź to towarzyszą im milcząco, bądź obserwują z okien, balkonów. Kilka szybkich odepchnięć hulajnogi, błyskawiczna gra w gumę czy klasy…

Późny portret

Umysł miał lotny i giętki – do wczoraj; dziś jego myśl owija się wokół starczych kości i zapuszcza korzenie w ich artretyczne pory. Opowiada wciąż te same dowcipy, z których nikt oprócz niego się nie…