Dziki na Marsie

A jednak wciąż mamy coś do zaoferowania, jakieś delicje, skryte pod cienką skorupą gruntu. Dzikie świnie rozgościły się w naszych parkach i zaułkach, ryją w glebie w poszukiwaniu namacalnej podstawy. Zaszyci w domach i niepewni,…

Nic nie słychać

Raz, dwa, trzy, gasną światła. Słowa wybrzmiewają jeszcze w pustych salach konferencyjnych, jednak dźwięki tracą konkretny kształt. Kto miał coś powiedzieć, już to powiedział. Komunikaty dryfują ku swym celom bez żadnej potrzeby, choć z określonych…

Mleko owsiane

Spośród wszystkich roślinnych zamienników mleka, owsiane najbardziej przypominało mu oryginał. Sojowe, migdałowe, kokosowe, nerkowcowe – wszystkie wydawały mu się wodniste i miały posmak, który niezupełnie mu pasował. Owsiane natomiast było gęste i zawiesiste, wydawało się…

Dowód z dupy

Starszy, siwy mężczyzna wstał od stołu, pozostawiając rozmówcę w lekkiej konfuzji. – Gdzieś tu widziałem nożyczki – mruknął do siebie, rozglądając się wśród szpargałów. – A, są! – ucieszył się. Następnie ze sterty starych czasopism,…