Co ja robię ze swoim życiem?

– W życiu jest tak, że albo ty pracujesz na czyjeś marzenia, albo ktoś pracuje na twoje – wygłosił niedawno K. podczas niedzielnego działkowego spotkania. – Choć w przypadku T. – dodał, spoglądając na mnie…

Wstyd i gniew

Wstyd to coś nowego. W odniesieniu do swojego kraju odczuwałem już zażenowanie, rozbawienie czy frustrację. Odczuwałem też dumę, radość czy satysfakcję, bo to nie tak – bynajmniej – że cieszą mnie porażki i niepowodzenia w…

Drugi plan

Strefa lounge w okolicznej galerii handlowej, zbudowanej nad głównym dworcem kolejowym. Czekam na pociąg. Ostatni raz jechałem pociągiem na długo przed pandemią. W lounge też byłem jakiś czas przed pandemią. Wpadłem popracować, troszkę na zasadzie…

Napór

Już od jakiegoś czasu zauważał, że rzeczywistość go przygniata. Nie jak głaz. Raczej jak napierająca na niego powoli i nieubłaganie masa kisielu, co samo w sobie jest mało heroiczne. Czuł, że jego wysiłki, zmierzające do…

Czujnik cofania

Coś tam prześwituje wskroś błysków w rytmie techno. Jakaś zmarszczka, kurzajka, siwy włos. Tłusty beat uderza szybciej, niż serca słuchaczy, zabujanych w czymś, czego – ewidentnie – nie widać. Roztętnione piwnice, kible w estetyce Trainspotting….