Ciało obce 2
Dziś wykrojono mi ciało obce z podniebienia. Wykrojono z mięsa i wydłubano z kości. Pani doktor walczyła z nim około godziny, nim zdecydowała, że jest już czysto. Leżałem na wznak na fotelu dentystycznym, poddając się…
Dziś wykrojono mi ciało obce z podniebienia. Wykrojono z mięsa i wydłubano z kości. Pani doktor walczyła z nim około godziny, nim zdecydowała, że jest już czysto. Leżałem na wznak na fotelu dentystycznym, poddając się…
– Co słychać? – spytała O’Hare, wlatując do Obserwatorium przez okrągłą gródź. Kilkumetrowej długości, cylindryczne pomieszczenie miało około czterech metrów średnicy. Kończyło się grubym, przeszklonym, aktywnym oknem widokowym. Włączone, zachowywało się jak wyświetlacz, pozwalający na…
Zagnieździł się u mnie gość. Gość niechciany i niepożądany. Nie większy, niż ziarnko fasoli, usadowił się w podniebieniu i postanowił, że zostanie na stałe. Torbiel szczękowa. Naturalnie, nie zgadzam się na tę obecność, czując się…
Ostatnie duże zmiany to były okolice roku 2015. Odszedłem wówczas definitywnie ze Stowarzyszenia, nawiązałem współpracę z Festiwalem i zacząłem powoli przekwalifikowywać się w kierunku programowania. To były dobre ruchy, kierujące mnie we właściwą stronę i…
Odonata unosi się i opada, owiewana od czasu do czasu prądem wznoszącym. Spod półprzymkniętych powiek sierżant Miller obserwuje skłębione morze pseudocumulusów pod swoimi stopami. Spoglądając w prawo, widzi jasność świtu, napierającego w niemożliwie zwolnionym tempie…