Wędkarz

Był zimny, choć słoneczny, kwietniowy dzień. Słońce grzało wiosennie jaskrawym blaskiem, lecz ostre, rześkie powietrze wciąż przesączone było zimą. Zieleń nasycała się wokoło soczystymi odcieniami. Wiatr zacinał chłodem. Nieliczne, przemarznięte i niemrawe pszczoły starały się…

Dalekowschodni fatalizm

Pachinko Min Jin Lee wchodziło mi bardzo długo, ale jak już weszło, to porządnie. Pod względem szerokiego planu i akcji rozłożonej na kilka pokoleń bohaterów, książka przypomina mi nieco Obfite piersi, pełne biodra Mo Yan….

Inne miejsca

Głośnik nad głową mężczyzny rozbrzmiewa cichą i neutralną muzyką tła. Za oknem rzęsisty, wiosenny deszcz zalewa ulicę. Tafla szkła, oddzielającego wnętrze restauracji od przestrzeni na zewnątrz sięga od podłogi po sufit. Mały, dwuosobowy stoliczek ustawiono…

Fryzura niejednoznaczna

Wyjątkowo pasuje do G. fryzura upięta spinką w kok. Uporządkowana, ale chaotyczna. Kosmykami włosów wymykające się ścisłemu ujęciu. Aparycja buńczuczna, choć skromna. Nosząc fryzurę upiętą w kok, G. wygląda trochę, jak Mała Mi z Muminków.

Bez przebaczenia

Psie pazury Jane Campion ciekawie gra motywem oprawcy i ofiary, zemsty i przebaczenia. Z jednej strony mamy hermafrodytycznego chłopaka, będącego obiektem kpin i szykan. Z drugiej strony mamy pozornie gruboskórnego kowboja, skrywającego wrażliwość nieprzystającą do…