Przez czas i przestrzeń

– Co słychać? – spytała O’Hare, wlatując do Obserwatorium przez okrągłą gródź. Kilkumetrowej długości, cylindryczne pomieszczenie miało około czterech metrów średnicy. Kończyło się grubym, przeszklonym, aktywnym oknem widokowym. Włączone, zachowywało się jak wyświetlacz, pozwalający na…

Ciało obce

Zagnieździł się u mnie gość. Gość niechciany i niepożądany. Nie większy, niż ziarnko fasoli, usadowił się w podniebieniu i postanowił, że zostanie na stałe. Torbiel szczękowa. Naturalnie, nie zgadzam się na tę obecność, czując się…

Nowe wody

Ostatnie duże zmiany to były okolice roku 2015. Odszedłem wówczas definitywnie ze Stowarzyszenia, nawiązałem współpracę z Festiwalem i zacząłem powoli przekwalifikowywać się w kierunku programowania. To były dobre ruchy, kierujące mnie we właściwą stronę i…

Wenus: Procedura

Odonata unosi się i opada, owiewana od czasu do czasu prądem wznoszącym. Spod półprzymkniętych powiek sierżant Miller obserwuje skłębione morze pseudocumulusów pod swoimi stopami. Spoglądając w prawo, widzi jasność świtu, napierającego w niemożliwie zwolnionym tempie…

Ku pamięci

Opowieść Sola Weintrauba z Hyperiona to najprawdopodobniej najsmutniejsza i najbardziej przygniatająca rzecz, jaką czytałem. Na pewno w perspektywie ostatnich lat, a być może w ogóle.