Ewangelia Alfy i Omegi

Gdyby się głębiej zastanowić, chodziło o plechę. Odkąd tylko zbłąkane grudy kamieni zaczęły wpadać na inne zagubione głazy, pędzące na oślep wokół młodych gwiazd, przyszłość legła w gruzłach grzybni. Aroganckie symbionty, które przyszły potem, na…

Znów myślę o Jezusie

Dziś rano znów myślę o Jezusie. A najpierw o Jahwem, jego okrutny, zazdrosnym ojcu, porywczym jak wszyscy jego starożytni koledzy po wszechmocy, tylko bardziej, bo jedynym. Dookoła już tylko szczątki jego adwersarzy. Czy ktoś mówił…

Nicht schießen!

Właśnie siedzę sobie na skraju lasu, przycupnąwszy na kamieniu, który przezornie przykryłem własną czapką, aby nie zmarzła mi dupa. W końcu jest początek stycznia, nadzwyczaj ciepłego, co prawda, but still. Przede mną otwiera się pole,…

I want it all

2023 rok otworzył deficytem czasu. Liczba spraw, które chciałby zrobić, umiejętności, które chciałby posiąść, nowości, których chciałby doznać odkładała się na kolejnych dniach jak kurz, lub może narastała jak stosik książek do przeczytania. Tytuł na…

Spotkanie wigilijne

Odwiedzając rodzinny dom na święta, spotkam na klatce schodowej S., kolegę z dzieciństwa. Gdy przeprowadziliśmy się z rodzicami na osiedle Powstańców Wielkopolskich w O., S. był jednym z pierwszych dzieciaków, które zapoznałem. Byliśmy zupełnie różni…