W krainie zażenowania

Znów po latach wydrukowałem Eskapismo. Początkowo plany był taki, aby regularnie drukować teksty z minionego roku. Chciałem to robić w celach archiwizacyjnych oraz dla przyjemności. Lubię składać książki. Dobór czcionek, obmyślanie formatu, estetyczna aktywność towarzysząca…

Czas uśmiechniętych drani

Mija dziewiąty dzień inwazji na Iran, zwanej też nową wojną na Bliskim Wschodzie lub „specjalną operacją wojskową”, tyle że nie pod auspicjami Rosji, a USA. Co miałoby, zdaniem entuzjastów MAGA, coś zmieniać w jej etycznym…

Implozje, eksplozje

Wyleciałem dziś w powietrze niczym skład zwietrzałej amunicji. Niewystrzelone od dawna pociski marki WKRW raziły przypadkowe cele. Wszystko przez przypadek i technologię, złośliwość rzeczy i nie-rzeczy, na które nie mam wpływu. Ten zły poranek ukoił…

Dyplomacja impotencja

Kiedyś często mawiano mu, że jest dobrym dyplomatą. Dzięki giętkiemu językowi unikał większości konfliktów oraz uzyskiwał swoje cele. Zawierał kompromisy, które być może nie satysfakcjonowały w pełni nikogo – ot, natura kompromisu – jednak z…

Kres dziwnych rzeczy

Wczoraj skończyło się Stranger Things. Po pięciu sezonach, wypuszczonych na przestrzeni dziesięciu lat, przygody grupki nerdów z Hawkins, walczących z międzywymiarowym zagrożeniem, znalazły swój finał. Trudno powiedzieć, czy w 2016 roku włodarze Netflixa przewidywali sukces,…