Przedsionek burdelu
7 stycznia, USA, liczenie głosów elektorskich, oficjalnie wybierających Joego Bidena na nowego prezydenta Stanów. Uzbrojony tłum zwolenników ustępującego (a raczej nieustępującego) republikanina szturmuje Kapitol. Padają strzały, cztery osoby nie żyją. Kilka godzin później burmistrz Waszyngtonu…