Późny portret

Umysł miał lotny i giętki – do wczoraj; dziś jego myśl owija się wokół starczych kości i zapuszcza korzenie w ich artretyczne pory. Opowiada wciąż te same dowcipy, z których nikt oprócz niego się nie…

Moja sąsiadka Ingrid

Zaczęło padać na początku marca i pada do dziś, a jest czerwiec. Raz leje jak z cebra, potem godzinami siąpi. Czasami zacina cienkimi, skośnymi strugami. Innym razem krople wielkie i ciężkie jak ziarna grochu dudnią…

Książka jak selfie

G. na imieniny dostała książkę. Kucharską, choć to wcale nie jest jasne na pierwszy rzut oka. Na drugi zresztą też. Książkę firmuje pewna popularna polska aktorka, Sonia B., która jest również jej autorką (choć mam…

Fantasy jako fantazmat imperializmu?

Nadal czytam Korzenie totalitaryzmu Hannah Arendt i przy okazji wywodów autorki o rasizmie i nacjonalizmie naszła mnie zupełnie odstrzelona, poboczna myśl: Czy nie dałoby się zinterpretować literatury fantasy jako fantazmatu, wytworu wyobraźni imperialistycznej? Czy może…

Luźna myśl o niezdolności do nowego patriotyzmu

Czytając Korzenie totalitaryzmu Hannah Arendt natrafiam na ciekawy ustęp: […] nacjonalizm plemienny wychodzi od nieistniejących elementów pseudomistycznych i zaleca ich pełne urzeczywistnienie w przyszłości. Można go łatwo rozpoznać po właściwej jego skupieniu się na samym…