Pomiędzy pornografią a rozprawą filozoficzną
Przeczytałem ostatnio kolejną książkę Houellebecq’a, Cząstki elementarne. Bawiłem się dobrze, o ile przy tym pisarzu można mówić o dobrej zabawie, lecz zarazem nie mogłem pozbyć się wrażenia uczestnictwa w swego rodzaju literackiej ustawce. Cząstki elementarne…