W Himalaje i z powrotem, część V

1–2 listopada 2021 Jest drugi listopada. Wczoraj wykonaliśmy bardzo długie zejście z Phortse Tenga do Phakding. Właściwie było to podejście oraz zejście, ponieważ nasz punkt startowy leżał nad rzeką Dudh Koshi. Najpierw więc musieliśmy wdrapać…

W Himalaje i z powrotem, część IV

28 października 2021 Jesteśmy w lodży na wysokości 4800 metrów n.p.m. Bagaże pozostawiliśmy w rozgrzanych jeszcze światłem dnia pokojach, sami zaś tłoczymy się w głównej izbie i słuchamy The Eagles, Boba Marleya i Dirty Heads….

W Himalaje i z powrotem, część III

24 października 2021 Miał być to dzień odpoczynkowy, ale chyba trochę nie wyszło, gdyż po przejściu do Pengboche – krótkim i raczej rekreacyjnym – oraz zakwaterowaniu się w lodży wyruszyliśmy z grupą chętnych do Ama…

W Himalaje i z powrotem, część II

21 października 2021 Następnego dnia wstajemy wcześnie rano i ponownie udajemy się na lotnisko. W drodze do P. dzwoni telefon. Ludzie z terminala pytają, gdzie jesteśmy i czy dotrzemy w przeciągu pięciu minut. P. zapewnia,…

Przez czas i przestrzeń

– Co słychać? – spytała O’Hare, wlatując do Obserwatorium przez okrągłą gródź. Kilkumetrowej długości, cylindryczne pomieszczenie miało około czterech metrów średnicy. Kończyło się grubym, przeszklonym, aktywnym oknem widokowym. Włączone, zachowywało się jak wyświetlacz, pozwalający na…