Niehaiku: 4

Niepewność zgęstniała przed świtem,kwantowe cienie tańczą w próżni,całe połacie przypadku przed nami. Algorytm losu pisze bez przerwybzdury bez pokrycia w faktach.Splątane bity śnią o prawdzie. – Pamiętasz jeszcze smak mirabelek?Kwaśny błysk w kodzie pamięci,jak dawno…

Niehaiku: 3

Spóźnione fajerwerki, pęka wieczorna cisza,neonowe drzewa migoczą w takt algorytmów,a motyl kładzie się wspak tatuażem. Czytnik linii papilarnych gubi ślady stóp procentowychpod lasem pachnących sosen. Współczynnik chaosu rośnie w mchu i chmurachfraktalnie, jak siedzuń sosnowy,śniąc…

Niehaiku: 2

Lęk nie ma barw ani wytchnienia. Nocą śni o rdzy na liściach, w tle cichy oddech eksplozji,iskry tańczą w zimnym mleku. Nic się nie rozlało, naczynie zawsze było puste. Echo kołysze się w próżni. Już…

Niehaiku: 1

Nie ma w nas nic nowego,śnieg spada wstecz na jezioroblady, jak sen zimorodka przed świtem. Echo przeszłości drży w trzcinach:mżawka, burza, niespełniona prognoza pogody,a wiatr tasuje karty chmur na niebie, jak krupier,oszust, mój grzeszny spowiednik…

Dylemat Ikara, wersja 2

Gdy postanowił wreszcie rozwinąć skrzydła, nie przewidział szeregu niedogodności. Dla przykładu, że ciężko zmieścić się w drzwiach, usiąść na toalecie czy przewrócić się z boku na bok podczas snu. Trudno też dobrać koszulę czy splunąć…