W Himalaje i z powrotem, część VI

5–6 listopada 2021 Ostatni dzień w Kathmandu dłuży nam się do momentu uzyskania wyniku testu PCR na obecność koronawirusa. Tkwimy bowiem w pewnym zawieszeniu, pomiędzy obietnicą odlotu, a groźbą utkwienia w Nepalu na czas nieokreślony….

Wstyd

Co się dzieje z człowiekiem rozdartym między pragnieniem zrobienia czegoś a wstydem związanym z samym tym pragnieniem? Zapewne nic dobrego, gdyż napięcie tego rodzaju nieuchronnie prowadzić musi do tragedii. Prawda? „Prawdziwe dzieło sztuki. Powieść zabawna,…

Wenus: Sayako

Sayako stoi przy oknie. Powoli, metodycznie zakłada kombinezon. Jedna nogawka, druga, potem talia, ręce, ramiona. Zasuwa zamek na piersiach, potem dociąga wszystkie te drobne sprzączki i suwaczki, którymi upstrzony jest skafander. Koncentruje się na każdym…

W Himalaje i z powrotem, część V

1–2 listopada 2021 Jest drugi listopada. Wczoraj wykonaliśmy bardzo długie zejście z Phortse Tenga do Phakding. Właściwie było to podejście oraz zejście, ponieważ nasz punkt startowy leżał nad rzeką Dudh Koshi. Najpierw więc musieliśmy wdrapać…

Pamiętać o kaczkach

Kiedyś lubiłem patrzeć ma kaczki. Gdy wałęsałem się nad brzegiem rzeki, zawsze natrafiałem na stadko szarych ptaków gdzieś w pobliżu spłachetków tataraku. Potrafiłem długo obserwować, jak pływają, nurkują, rozpościerają od czasu do czasu skrzydła, jakby…