Opowieść jak mechanizm zegara

Są książki, które przyciągają nas fabułą. Chcemy dowiedzieć się, co wydarzy się dalej, co wydarzyło się wcześniej, jesteśmy ciekawi, jak potoczą się losy bohaterów, jak rozwiązane zostaną wątki. Są książki, które wzbudzają w nas emocje…

Kimchi. Nareszcie!

Pierwszy raz jadłem kimchi podczas „kulturnych śród”, cyklicznego, cotygodniowego spotkania na mieście z przyjaciółmi. Wziąłem tę koreańską kiszonkę na przystawkę. Zasmakowała mi umiarkowanie, choć było w niej coś, co mnie ujęło. Drugi raz jadłem kimchi,…

Totalny odlot

Tajwan odleciał z wtorku na środę, gdy oczy wszystkich zwrócone były na Tel Awiw. Kto by się spodziewał, że to dwudziestoczteromilionowe państewko zdoła uzyskać prędkość ucieczki w czasie krótszym, niż zajmuje wypowiedzenie frazy „żyjemy w…

Wiersze niespokojne

Wchodzę na Al Jazeerę, by poznać inne punkty widzenia. Rzuca mi się w oczy nazwisko palestyńskiego poety: Mosab Abu Toha. Niedawno, odwiedzając Muzeum Powstania Warszawskiego, czytałem po latach jeden z wierszy Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Uderzający,…

Lepsze jutro

Jestem zmęczony obojętnością. A także: tłumaczeniem sobie, że moje decyzje nie mają dziejowego znaczenia. A także: tłumaczeniem sobie, że twoje decyzje nie mają dziejowego znaczenia, choćby nie wiem, jak bardzo napinały tę cienką strunę, na…