Bezdech estetyczny
Albo ten anioł z obrazu. Ta sama historia. To było w Pradze, kilka lat temu. Jesienią. Praska starówka przez cały rok tętni życiem. Choć nie, to niewłaściwe określenie. Raczej dławi się. Tak też było tamtego…
Albo ten anioł z obrazu. Ta sama historia. To było w Pradze, kilka lat temu. Jesienią. Praska starówka przez cały rok tętni życiem. Choć nie, to niewłaściwe określenie. Raczej dławi się. Tak też było tamtego…
Nie po raz pierwszy naszła go refleksja, że dojrzałość jest produktem dalece przeterminowanym. Nader często oznacza rezygnację z marzeń, odrzucenie swojego wewnętrznego głosu na rzecz realizacji scenariusza napisanego przez kogoś innego. Scenariusza zakładającego oklepane rozwiązania…
To znowu jeden z najdłuższych dni w roku. Maratończycy tłumnie wybiegli do parków, tokują ptaki w koronach drzew, zielono jest bardzo, jakby zieleniej, ogólnie nowy początek itp. Stary dąb stoi jak stał. Neandertalczycy nadal wymarli,…
Poeta pisze o śmierci, poeta pisze o końcu, nie pisząc o końcu, bo co to za poezja, co wprost pisze. Poeta, znaczy, choć może poezja, co się przez poetę wypisuje. Ładnie się wypisuje, prosto w…
Pozornie jest spokojnie. Białawe chmury suną wolno po niebie. Dmuchawce unoszą swe siwe aureole ponad taflę traw. Jest zimno, ale nie tak zimno, aby zamarznąć. Zwyczajny chłód kwietniowych dni, gdy wiosna wciąż jeszcze pamięta lutowe…