Niehaiku: 5
Myśliwiec wybrzmiewa nad miastem,cień ślizga się po wspomnieniu odpowiedzina niezadane pytanie – Płyną przez sieć jak echo bez źródłakrople kwantowej rosy. PowidokiTańczą na maskach starych androidów. Niebo nabrzmiało od grzmotów.
Myśliwiec wybrzmiewa nad miastem,cień ślizga się po wspomnieniu odpowiedzina niezadane pytanie – Płyną przez sieć jak echo bez źródłakrople kwantowej rosy. PowidokiTańczą na maskach starych androidów. Niebo nabrzmiało od grzmotów.
Mężczyzna siedzi pod wiatą, na podwórzu ponad stuletniej leśniczówki gdzieś w lasach zachodniej Wielkopolski. Kiedyś było tu nic, potem Polska, potem Niemcy, potem znowu Polska. Od zawsze był las, a przynajmniej od czasu, gdy lądolód…
Wreszcie jakaś porządna książka! Zasiedziałem się za bardzo w gównianych space operach spod znaku Hamiltona, które czytam sam nie wiem dlaczego i po co (z czego należy wnosić, że najprawdopodobniej z jakiegoś powodu po prostu…
Tego dnia zwarzył nam się żurek i dowiedzieliśmy się, że zmarł papież Franciszek. Było to pierwsze zwarzenie się żurku, które się nam przydarzyło i druga śmierć papieża, której byliśmy świadkami – niebezpośrednimi, naturalnie, i raczej…
Jakiś czas temu czytałem serię science-fiction Algorytm wojny autorstwa Michała Cholewy. W tej futurystycznej opowieści zaskoczyła mnie nieco polityczna konfiguracja świata przedstawionego. Oto bowiem Unia Europejska toczy wojnę o zasoby, wpływy i przestrzeń życiową ze…