Niehaiku: 3

Spóźnione fajerwerki, pęka wieczorna cisza,neonowe drzewa migoczą w takt algorytmów,a motyl kładzie się wspak tatuażem. Czytnik linii papilarnych gubi ślady stóp procentowychpod lasem pachnących sosen. Współczynnik chaosu rośnie w mchu i chmurachfraktalnie, jak siedzuń sosnowy,śniąc…

Niehaiku: 2

Lęk nie ma barw ani wytchnienia. Nocą śni o rdzy na liściach, w tle cichy oddech eksplozji,iskry tańczą w zimnym mleku. Nic się nie rozlało, naczynie zawsze było puste. Echo kołysze się w próżni. Już…

Ukryte pradygmaty

Pierwsze wzmianki o Polsce giną w pomroce dziejów. Historycy są jednak zgodni, że powstała blisko 4 tysiące lat przed naszą erą na południowo-wschodnich, żyznych równinach kontynentu, przeciętych rzecznymi dolinami i rozciągających się aż do wybrzeży…

Co mi po sztuce

Jesteśmy na wernisażu. Kilkadziesiąt osób przechadza się po pomieszczeniach galerii sztuki, ukrytej w podwórzu łazarskiej kamienicy*. Gwar przyciszonych rozmów, szuranie butów, papierowe kubeczki z czerwonym winem unoszone od czasu do czasu do ust. Barwne postaci…

Niehaiku: 1

Nie ma w nas nic nowego,śnieg spada wstecz na jezioroblady, jak sen zimorodka przed świtem. Echo przeszłości drży w trzcinach:mżawka, burza, niespełniona prognoza pogody,a wiatr tasuje karty chmur na niebie, jak krupier,oszust, mój grzeszny spowiednik…