Jednorożce

– Hania znalazła kość – obwieszcza A. w drodze ze szkoły. – Taką wielką, o, taką! – rozkłada ręce na szerokość bioder. Wyrażam zafascynowanie i podziw dla wielkości kości znalezionej przez Hanię. – Myślisz, że…

Dziki na Marsie

A jednak wciąż mamy coś do zaoferowania, jakieś delicje, skryte pod cienką skorupą gruntu. Dzikie świnie rozgościły się w naszych parkach i zaułkach, ryją w glebie w poszukiwaniu namacalnej podstawy. Zaszyci w domach i niepewni,…

Apoteoza głupoty

– Nie kłóć się z foliarzami. Po pierwsze, nic to nie zmieni. Po drugie, wszystko co powiesz jest potwierdzeniem ich idei – napomina mnie M. – Obawiam się, że wszystko, czego nie powiem, również utwierdza…

Nic nie słychać

Raz, dwa, trzy, gasną światła. Słowa wybrzmiewają jeszcze w pustych salach konferencyjnych, jednak dźwięki tracą konkretny kształt. Kto miał coś powiedzieć, już to powiedział. Komunikaty dryfują ku swym celom bez żadnej potrzeby, choć z określonych…

Życie jako interpretacja ksenotekstu

A może życie to informacja zdolna do samoreplikacji? Albo nawet właściwość informacji polegająca na zdolności do samoreplikacji? Jeżeli byłby to przypadek pierwszy, wówczas wszelkie procesy życiowe, formy materialne, funkcje organów, zachowania itp. byłyby przypisami do…